Darmowy program do schematów elektrycznych: co wybrać i jak zacząć w 2026

Redaktorzy eu projektowanie - 30 lipca 2026 r.

Brakuje programu, w którym szybko narysujesz sensowny schemat instalacji, a jeszcze trudniej o narzędzie, które nie zrujnuje budżetu. Rynek roi się od płatnych pakietów CAD i od darmowych edytorów, które wyglądają dobrze tylko do pierwszego kontaktu z normą. Poniżej znajdziesz przegląd programów do projektowania instalacji elektrycznych, które naprawdę da się postawić obok siebie: od w pełni darmowych rozwiązań open source po konfigurowalne plannery producentów rozdzielnic. Pokazuję nie tylko funkcje, ale też to, w czym każde z tych narzędzi jest najlepsze i w jakiej skali projektu się sprawdzi.

program do projektowania instalacji elektrycznych darmowy

Co wybrać w 30 sekund

Najkrótsza droga do decyzji to trzy pytania. Czy projektujesz sam dla siebie, czy schemat ma trafić do firmy wykonawczej albo do zakładu energetycznego? Czy chcesz narysować tylko rozdzielnicę, czy całą instalację z obwodami w pokojach? Czy pracujesz lokalnie na komputerze, czy wolisz przeglądarkę? Po odpowiedziach wszystko się zawęża do dwóch, trzech konkretnych narzędzi, które mają sensowne wsparcie dla polskich symboli, eksportują do PDF albo DWG i dają się rozwinąć, kiedy projekt urośnie.

Skala projektuNajlepszy wybórDlaczego
Szybki szkic poglądowyDraw.io (diagrams.net)Działa w przeglądarce, ma bibliotekę symboli elektrycznych, eksport do PDF
Dom jednorodzinny bez PVQElectroTechDarmowy, polskie symbole PN, eksport PDF i SVG, logika obwodów
Dom z fotowoltaiką i rozdzielnicąQElectroTech + planner ABB lub HagerSchemat ideowy w programie, dobór modułów i wizualizacja rozdzielnicy w plannerze
Mniejszy projekt komercyjnysPlan (trial) lub WSCAD ViewerProfesjonalne biblioteki, szybka edycja, eksport DWG
Duża dokumentacja wielobranżowaEPLAN, WSCAD lub SEE ElectricalNumeracja zacisków automatycznie, listy materiałowe, integracja z ERP

Porównanie darmowych i płatnych narzędzi do schematów

Największa rozbieżność między programami tkwi nie w cenie, lecz w głębokości bibliotek i wsparciu dla normy PN-HD 60364. Darmowe edytory często wyglądają na funkcjonalne, ale przy poważniejszym projekcie brakuje im numeracji urządzeń, listy kabli czy automatycznej kontroli spójności oznaczeń. Płatne narzędzia w wersjach studenckich albo trial kosztują grosze w porównaniu z czasem spędzonym na ręcznym poprawianiu błędów.

Open source i narzędzia w pełni darmowe

QElectroTech to program stworzony przez społeczność, rozwijany na licencji GPL. Ma wbudowane elementy zgodne z symboliką europejską, obsługuje wiele języków, w tym polskie nazwy elementów, i pozwala na swobodny eksport do PDF, DXF oraz SVG. Interfejs jest prosty, ale jego siła leży w projekcie: każdy element to obiekt z przypisanymi właściwościami, więc po narysowaniu można wyciągnąć listę zacisków albo spis elementów. Minusem bywa tempo rozwoju i brak niektórych bloków automatyki budynkowej.

Draw.io, dostępny też jako diagrams.net, nie jest klasycznym CAD-em, lecz edytorem diagramów w przeglądarce. Ma jednak rozbudowaną bibliotekę symboli elektrycznych, współpracuje z Dyskiem Google i OneDrive, eksportuje do PDF, PNG i SVG oraz pozwala na wspólną edycję schematu w czasie rzeczywistym. Przy złożonych instalacjach szybko zaboli brak warstw, numeracji obwodów i możliwości tworzenia własnych bloków z logiką, ale do rozmowy z klientem albo inwentaryzacji przed remontem wystarcza.

FreeCAD z modułem Electronic i TinyCAD to dwa różne podejścia do tego samego problemu. FreeCAD jest ciężkim narzędziem parametrycznym typu CAD 3D z dodatkiem do schematów elektronicznych, TinyCAD zaś lekkim edytorem bez ograniczeń licencyjnych, stworzonym typowo pod PCB, ale pozwalającym rysować proste schematy instalacyjne. Przy domu jednorodzinnym oba są raczej ciekawostką, przydają się, gdy już pracujesz w środowisku FreeCAD albo potrzebujesz narzędzia offline na bardzo starym laptopie.

Płatne programy z licencją dla profesjonalistów

sPlan od czasów niemieckiej firmy ABACOM to klasyk europejskiego rynku instalatorskiego. Intuicyjna obsługa, bogate biblioteki symboli, wbudowany eksporter do PDF, JPG oraz HPGL. Edycja jest szybka, a układ strony przypomina arkusz rysunkowy, co ułatwia późniejsze dołączenie schematu do dokumentacji powykonawczej. Wersja pełna kosztuje w granicach 100-200 EUR bez subskrypcji, co przy jednorazowym zakupie jest uczciwe dla małej firmy.

EPLAN i WSCAD to systemy klasy CAE dla biur projektowych, gdzie każdy obwód, zacisk i komponent ma numerację, makra i metadane potrzebne do generowania schematów wielobranżowych, list kablowych i zestawień materiałowych. Licencja przekracza zwykle 2 tys. EUR rocznie, więc dla pojedynczego inwestora to zdecydowanie za dużo, ale przy kilku mieszkaniach w jednym budynku taka inwestycja zaczyna się zwracać w czasie automatycznej kontroli spójności oznaczeń.

SEE Electrical oraz SEE Electrical Expert to kolejne narzędzia tej klasy, popularne w Niemczech i Francji. Mają polskie interfejsy, biblioteki PN i coraz lepszą obsługę automatyki budynkowej. Ceny wahają się od kilkuset do kilku tysięcy EUR, zależnie od konfiguracji. Warto je przetestować w wersjach demonstracyjnych przed podjęciem decyzji.

Plannery producentów i narzędzia online

Hager Domovea Planer, ABB e-Design albo Eaton xSpider to darmowe konfiguratory działające w przeglądarce, w których dobierzesz moduły rozdzielnicy i od razu zobaczysz ich rozmieszczenie. Narzędzia te są taktycznie ciasne w ramach ofert własnych producentów, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie łączy w jednej szafce aparatów różnych marek bez przemyślenia, więc to ograniczenie ma swoje uzasadnienie. Po dobraniu konfiguracji generują pliki z zestawieniem materiałowym i schematem w PDF.

EasyEDA i Scheme-it (ten ostatni od Digikey) to w pełni przeglądarkowe programy do schematów, które powstały pod elektronikę, ale sprawdzają się przy prostych obwodach elektrycznych. Mają biblioteki tysięcy symboli, eksport do PDF, PNG i Gerbów, a EasyEDA dodatkowo integruje się z tanim PCB fabrykowanym w Chinach. Do typowej instalacji domowej są wygodne, jednak polskie oznaczenia i warstwy trzeba czasem wprowadzić ręcznie.

Jak wybrać między programem offline a przeglądarkowym

Program offline wygrywa tam, gdzie liczy się powtarzalność: numeracja obwodów, szablony projektów i praca na plikach bez obaw o łączność. QElectroTech, sPlan i EPLAN trzymają wszystko lokalnie, więc można nad nimi pracować w piwnicy budynku bez Wi-Fi. Narzędzia przeglądarkowe są gładkie dla oczu i pozwalają na szybki podgląd projektu klientowi bez instalacji, ale ich głęboka edycja zależy od jakości internetu i polityki dostawcy.

Krok po kroku: od planu do schematu instalacji

Dobry schemat zaczyna się od kartki, a dopiero potem trafia do programu. Inwentaryzacja pomieszczeń, spis obciążeń na obwodach, lokalizacja rozdzielnicy i wyznaczenie pionów to informacje, których żaden edytor nie zgadnie. Bez tego powstają rysunki poprawne rysunkowo, ale bez sensu fizycznego, bo fazy są źle rozłożone albo brakuje rezerwy mocy na gniazda kuchni.

Krok 1. Plan pomieszczeń i spis odbiorników

Weź rzut mieszkania albo domu, nanieś na niego gniazda, wypusty oświetleniowe, łączniki i stałe odbiorniki jak bojler czy klimatyzacja. Każdy punkt oznacz symbolem zgodnym z normą PN-HD 60364 i zapisz planowaną moc. Przy kuchni typowa moc pojedynczego obwodu sięga 3 680 W, co oznacza, że obwód należy zabezpieczyć wyłącznikiem B16 i przewodem 2,5 mm². Na tym etapie decydujesz o liczbie obwodów, bo każdy wyłącznik różnicowoprądowy 30 mA zamyka nie więcej niż dziesięć obwodów oświetleniowych.

Krok 2. Dobór zabezpieczeń i przekrojów przewodów

Przekrój przewodu wynika z prądu obciążenia, sposobu ułożenia i korekty grupowej. Dla miedzianego YDYp 3 × 2,5 mm² ułożonego pod tynkiem dopuszczalny prąd długotrwały to około 21 A, więc w obwodzie gniazdowym z B16 pracuje z komfortowym marginesem termicznym. Wyłącznik B10 w obwodzie oświetleniowym pozwala prowadzić przewód 1,5 mm² zgodnie z tabelą 43.1 normy. Błędem popularnym jest prowadzenie wszystkich obwodów jednym wyłącznikiem różnicowoprądowym 40 A. To pozornie tańsze, ale przy pierwszym zwarciu pozbawia napięcia pół mieszkania.

Krok 3. Schemat jednokreskowy rozdzielnicy

Schemat rozdzielnicy rysujesz od zasilania głównego przez rozłącznik albo rozłącznik izolacyjny, dalej przez wyłącznik różnicowoprądowy i poszczególne wyłączniki nadprądowe do obwodów. Każdy element opisuj symbolem, prądem znamionowym, typem i przekrojem przewodu. Rozdzielnica powinna mieć oznaczone listwy zaciskowe PE oraz N, a przewód ochronno-neutralny PEN rozdzielony od razu za głównym wyłącznikiem.

Krok 4. Schemat ideowy instalacji

Na planie pomieszczeń rysujesz trasy przewodów, lokalizację puszek, punkty oświetleniowe i łączniki. Schemat ideowy pokazuje logikę połączeń: łącznik świecznikowy steruje jedną lampą z dwóch miejsc, łącznik krzyżowy w środku schematu schodowego, obwód z gniazdem kuchennym i osobnym wyłącznikiem nadprądowym. Przy rysowaniu w QElectroTech wykorzystujesz warstwy: jedną na plan pomieszczeń, drugą na trasy kablowe, trzecią na opisy obwodów. Ułatwia to późniejsze poprawki.

Krok 5. Oznaczenia, adresacja, eksport

Każdy obwód ma numer, każdy wyłącznik ma adres, każdy kabel ma oznaczenie zacisku po obu stronach. Taka numeracja pozwala potem elektrykowi podczas budowy znaleźć przewód w rozdzielnicy w ciągu sekundy zamiast w ciągu godziny. Program jak QElectroTech generuje listę elementów w formacie CSV, a po wklejeniu do arkusza kalkulacyjnego masz gotowe zestawienie materiałów do zapytania u dystrybutora.

Krok 6. Dokumentacja powykonawcza i pomiary

Po wykonaniu instalacji wykonawca dokonuje pomiarów impedancji pętli zwarcia, rezystancji izolacji, skuteczności ochrony przeciwporażeniowej i czasu zadziałania wyłączników RCD. Wyniki wpisuje do protokołu, a schemat aktualizuje o rzeczywiste przebiegi kabli i lokalizację puszek. Dokumentacja powykonawcza zawiera schematy, obliczenia, protokoły i oświadczenie kierownika budowy albo osoby z odpowiednimi uprawnieniami SEP.

Schemat instalacji może podpisać wyłącznie osoba z uprawnieniami budowlanymi do projektowania w specjalności instalacyjnej albo elektrycznej, ewentualnie instalator z uprawnieniami SEP w określonym zakresie. Sam rysunek bez podpisu nie jest dokumentem projektowym, a jedynie poglądową wizualizacją wykonawczą.

Schemat rozdzielnicy i projekt instalacji z fotowoltaiką

Dom z fotowoltaiką to wyższy poziom złożoności, bo w rozdzielnicy spotykają się strona stałoprądowa DC i zmiennoprądowa AC. Prawidłowy projekt wymaga podziału rozdzielnicy na część fotowoltaiczną z rozłącznikiem DC, ogranicznikiem przepięć typu 1+2 dla instalacji narażonych na wyładowania atmosferyczne oraz ochronnikiem AC na wejściu falownika po stronie zmiennoprądowej. Bez tego piorun w okolicy potrafi zniszczyć inwerter w jednej sekundzie.

Rozdzielnica główna i rozdzielnica PV

Najczystszym rozwiązaniem jest wydzielenie rozdzielnicy PV obok rozdzielnicy głównej albo w tym samym pomieszczeniu, ale w oddzielnej obudowie. W części PV montujesz rozłącznik DC 600 V albo 1000 V zależnie od napięcia stringu, ochronnik przeciwprzepięciowy SPD typu 2 po stronie DC, zabezpieczenie stringów (bezpieczniki topikowe albo rozłączniki nadprądowe) oraz wyłącznik główny AC falownika. W części głównej dodajesz wyłącznik różnicowoprądowy typu B, bo zwykły typ AC nie widzi prądów upływu DC generowanych przez falownik.

Dobór zabezpieczeń DC i AC

Przewody solarne XLPE 4 mm² albo 6 mm² są zabezpieczane bezpiecznikami gPV o charakterystyce dostosowanej do prądów stałych, gdzie łuk elektryczny nie gaśnie przy przejściu przez zero. Po stronie AC falownik o mocy 10 kW pobiera z sieci około 16 A na fazę, więc potrzebuje wyłącznika B25 albo C25 oraz przewodu 5 × 4 mm². Przy instalacjach trójfazowych warto rozbić odbiorniki równomiernie, tak aby prąd fazowy nie przekraczał 80 procent wartości znamionowej wyłącznika.

Zgłoszenie przyłącza i warunki zakładu energetycznego

Instalacja PV o mocy do 50 kW przyłączana jest w większości zakładów energetycznych na podstawie zgłoszenia, ale w praktyce każdy operator sieci dystrybucyjnej wymaga schematu ideowego rozdzielnicy, obliczeń spadku napięcia oraz projektu z podpisem projektanta. Bez tych dokumentów przyłączenie mikroinstalacji wstrzyma się na etapie umowy.

Rozdzielnica bez PV

Wyłącznik główny, wyłączniki różnicowoprądowe 30 mA, wyłączniki nadprądowe B10 do B32, listwy PE i N, zostaw 20 procent miejsca na rezerwowe moduły. Chroni przed porażeniem przy pojedynczych uszkodzeniach izolacji.

Rozdzielnica z PV

Dodatkowy rozłącznik DC, SPD typu 1+2, bezpieczniki gPV, wyłącznik RCD typu B przy falowniku bez transformatora, monitorowanie przepięć. Piorun w okolicy potrafi zniszczyć falownik, gdy brak ochronnika DC.

Normy, eksport PDF i checklista przed oddaniem projektu

Projekt instalacji elektrycznej musi spełniać wymogi normy PN-HD 60364, która szczegółowo opisuje dobór zabezpieczeń, przekroje, spadki napięcia i układ uziemienia. W praktyce projektanta najczęściej stosuje się normę europejską EN 50110 oraz instrukcje SEP dotyczące eksploatacji i badań odbiorczych. Brak zgodności z normą oznacza brak odbioru przez zakład energetyczny albo ubezpieczyciela, nawet jeżeli wykonawca wykonał pracę poprawnie technicznie.

Eksport do PDF i współdzielenie dokumentacji

Eksport do PDF powinien zachować warstwy i nie kompresować ich do jednej bitmapy. W QElectroTech używasz opcji eksportu wysokiej rozdzielczości bez rasteryzacji, w programach EPLAN korzystasz z wbudowanego silnika ploterowego. PDF z warstwami pozwala wykonawcy włączać i wyłączać widoczność symboli, co przydaje się przy szkoleniu nowego elektryka albo podczas odbioru z inwestorem. Zawsze dołącz legendę symboli, jeżeli schemat jest przekazywany poza biuro projektowe.

Checklista przed oddaniem projektu

  • Obliczenia prądów zwarciowych i spadków napięcia obecne w dokumentacji
  • Schemat jednokreskowy rozdzielnicy z adresacją obwodów
  • Schemat ideowy z trasami przewodów i oznaczeniami
  • Protokoły pomiarowe pętli zwarcia, izolacji i RCD
  • Oświadczenie kierownika budowy albo instalatora o zgodności z projektem
  • Zgodność z warunkami przyłącza wydanymi przez zakład energetyczny
  • Zgodność z normą PN-HD 60364 i przepisami przeciwpożarowymi

W QElectroTech kluczową zaletą jest możliwość tworzenia własnych szablonów projektu z numeracją obwodów. Warto poświęcić godzinę na ustawienie własnego szablonu, bo zysk z porządnej numeracji odczujesz przy każdej kolejnej realizacji.

Najczęstsze pytania, które padają przy pierwszym projekcie

Czy program do projektowania instalacji elektrycznych za darmo wystarczy do oddania dokumentacji w zakładzie energetycznym? Tak, jeżeli schemat spełnia wymagania formalne: ma legendę, obliczenia, oznaczenia zgodne z PN i jest podpisany przez osobę z uprawnieniami. Samo darmowe narzędzie do rysowania schematów nie zastępuje uprawnień, ale rysunek może być tak samo dobry jak z płatnego programu. QElectroTech po polsku daje symbole w rodzimej wersji językowej, co ułatwia rozmowę z inspektorem.

Czy schemat instalacji elektrycznej domu mogę narysować sam, bez elektryka? Technicznie tak, prawnie do prostych obwodów oświetleniowych w obrębie własnego mieszkania nie potrzebujesz projektu, a jedynie wykonawcy z uprawnieniami SEP. Przy domu nowym albo przy modernizacji obejmującej zmianę przyłącza projekt jest wymagany.

Czy sPlan albo EPLAN są warte swojej ceny? sPlan zwraca się w małej firmie po kilkunastu projektach rozdzielnic, EPLAN i WSCAD po kilkuset przy dużej dokumentacji. Dla inwestora indywidualnego pozostaje ścieżka z darmowymi narzędziami uzupełnionymi o plannery producentów.

Przy domu z fotowoltaiką warto rozważyć konsultację z doświadczonym projektantem instalacji PV, bo każdy operator sieci dystrybucyjnej ma swoje wymagania dotyczące zabezpieczeń i falownika. Plannery ABB albo Hager pozwalają wstępnie dobrać moduły, ale pełna dokumentacja musi przejść przez uprawnioną osobę.

Skąd brać wiarygodne dane do projektu

Podstawą jest norma PN-HD 60364 oraz seria norm uzupełniających, w tym IEC 60364 i przepisy krajowe w zakresie warunków technicznych budynków. Dane katalogowe aparatury i przekrojów kabli znajdziesz w katalogach producentów zabezpieczeń oraz w normach VDE i EN 50522. Kompletna biblioteka symboli PN dostępna jest w QElectroTech oraz w materiałach dydaktycznych SEP i uczelni technicznych. Kalkulatory spadków napięcia i prądów zwarciowych oferują bezpłatnie czołowi producenci rozdzielnic, a ich wiarygodność jest dokładnie taka sama jak w płatnych programach do projektowania instalacji elektrycznej.

Źródła: Polska Norma PN-HD 60364, VDE 0100, katalogi producentów aparatury, dokumentacja techniczna SEP, materiały IEC, instrukcje producentów rozdzielnic.